laurxri

Wątpię, że było to w waszym bingo ale zobaczcie kto wrócił!!! 
          	
          	Chociaż "wrócił" to chyba zbyt poważne określenie.
          	
          	Na wstępie chciałbym was bardzo bardzo bardzo przeprosić za to że tak bez słowa, wyjaśnienia i na tak długo odeszłam.
          	
          	Na początku, zaczęło się od zwykłego braku czasu i chęci co z czasem zmieniło się w jeszcze większy brak checi, problemy w życiu, problemy ze zdrowiem itp. 
          	
          	Czy wrócę? To proste pytanie nie daje mi spokoju. 
          	
          	Jak ostatnio mając więcej czasu, postanowiła przejrzeć moje pracy tutaj to cóż.. chciałam usunąć konto.
          	
          	Czego oczywiście jak widać nie zrobiłam i nie zrobię bo mam zbyt duży sentyment do tych książek, i do was przede wszystkim. 
          	
          	Jednak, do większości książek nie pamiętam już fabuły, nie mam rozdziałów na zapas bądź mam ale są okropnie żenujące. 
          	
          	Nie ważne co by się działo, czy zbiore się na odwagę i tu wrócę, czy znów długo mnie nie będzie, czy moje pisanie zakończy się w tym momencie, to już nie istotne, WY macie specjalne miejsce w moim sercu i pisze to całkowicie szczerze. 
          	
          	Jestem mega wdzięczna za takich cudownych czytelników. 
          	
          	Kocham was, jesteście najlepsi...❤️
          	
          	Zobaczymy co nam czas przyniesie...

laurxri

@ Liiilyyxxx  ❤️❤️
Reply

Liiilyyxxx

TEZ CIE KOCHAMY MISIA❤️❤️
Reply

laurxri

Wątpię, że było to w waszym bingo ale zobaczcie kto wrócił!!! 
          
          Chociaż "wrócił" to chyba zbyt poważne określenie.
          
          Na wstępie chciałbym was bardzo bardzo bardzo przeprosić za to że tak bez słowa, wyjaśnienia i na tak długo odeszłam.
          
          Na początku, zaczęło się od zwykłego braku czasu i chęci co z czasem zmieniło się w jeszcze większy brak checi, problemy w życiu, problemy ze zdrowiem itp. 
          
          Czy wrócę? To proste pytanie nie daje mi spokoju. 
          
          Jak ostatnio mając więcej czasu, postanowiła przejrzeć moje pracy tutaj to cóż.. chciałam usunąć konto.
          
          Czego oczywiście jak widać nie zrobiłam i nie zrobię bo mam zbyt duży sentyment do tych książek, i do was przede wszystkim. 
          
          Jednak, do większości książek nie pamiętam już fabuły, nie mam rozdziałów na zapas bądź mam ale są okropnie żenujące. 
          
          Nie ważne co by się działo, czy zbiore się na odwagę i tu wrócę, czy znów długo mnie nie będzie, czy moje pisanie zakończy się w tym momencie, to już nie istotne, WY macie specjalne miejsce w moim sercu i pisze to całkowicie szczerze. 
          
          Jestem mega wdzięczna za takich cudownych czytelników. 
          
          Kocham was, jesteście najlepsi...❤️
          
          Zobaczymy co nam czas przyniesie...

laurxri

@ Liiilyyxxx  ❤️❤️
Reply

Liiilyyxxx

TEZ CIE KOCHAMY MISIA❤️❤️
Reply

aboedujuoshgdbvhdjeg

Hej czy napiszesz książkę o siatkarzu ??

aboedujuoshgdbvhdjeg

@ aboedujuoshgdbvhdjeg  nie no jasne ♥️
Reply

laurxri

Przykro mi, ale niestety siatkówka to nie jest moja bajka i totalnie nic nie ogarniam w tym temacie, więc niestety nie... :(( ❤️
Reply