Hejka, hejka! Przychodzę z recenzją twojej książki ,,When the masks fall". Chcę między innymi zwrócić ci uwagę na błąd w tytule bo zastosowałaś liczbę mnogą "masks", która nie łączy się z "the: ( ale to tylko mały szczegół)
Moim zdaniem twoja książka napisana jest bardzo chaotycznie. Sama fabuła jest niezwykle nierealna, a ciągłe zdrobnienia imion bohaterów potrafią zgubić. Postać Dylana jest tak naprawdę śmieszna, a nie przerażająca, jak chyba chciałaś wykreować , a jego zachowania są niezrozumiałe. Głos Stelli jest sztuczny i nie jest to postać, która zostaje w pamięci.
Oczywiście rozumiem, że dopiero się uczysz ( tak samo jak ja) i takie błędy są zrozumiałe, ale chciałam ci tylko zwrócić na to uwagę, by przy dalszym pisaniu ( jeśli tylko chcesz) to poprawiła.
Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam i nie obrazisz się, że troszkę skrytykowałam twoją książkę.
Hanaaa <3