loannes_
Urszula. tak strasznie cię kocham. tak bardzo cie kocham, że nigdy nie chciałabym z tobą być. bo nie mogę. może, gdybyś kochała kobiety. a może gdybym była starsza. a może gdybym nie była twoją uczennicą. ale kocham cie, kocham cie bo mnie rozumiesz, bo nie oceniasz, bo mi pomagasz. kocham cie bo dałaś mi książki i poświęcasz mi dużo czasu. kocham to jak do mnie piszesz. kocham kiedy pytasz jak sie czuje. kocham. kocham to, że mam z tobą relacje jak z nikim innym. kocham to, że chcesz mi pomóc. kocham to, że widzisz we mnie kogoś więcej niż problem, ponad to, widzisz mnie jako kogoś posiadającego umiejętności. kocham to, że nazwałaś mnie fajną przy innych ludziach. kocham to, że bierzesz mnie do apeli i że ciągle proponujesz konkursy. kocham to, że widzisz moją nieśmiałość, ale ją rozumiesz. kocham to, że jesteś moją comfort person. kiedyś sie dowiesz. ale nie o mojej miłości, to by zepsuło wszystko. nie przekraczam granic i nigdy tego nie zrobie. do szczęścia nie potrzebuje związku, ale kocham być zauważana. kocham to że sie mną opiekujesz. its so comforting. kocham to, że mogę być z tobą szczera. kocham całą ciebie. twoje piękne blond włosy. god, ile bym dała, by mieć takie. Ula jest cudna, jest aniołem na ziemi. prawdziwa kobieta anioł. sama zauważyła że cierpie, myślała o mnie, zagadała, mówiła bym się nie krępowała, chciała pomóc, polecała książki, dała książki, rozmawiała i poświęciła przerwe kiedy ja miałam przy niej dosłownie mental breakdown. nie chce być ciężarem. nie lubie. dlatego przeprosiłam. może nie musiałam, ale tak czułam. wiem, że ma swoją klase, swoje zajęcia, swoje życie. ale nie ma na świecie drugiej takiej osoby, której opieka byłaby równie komfortowa jak opieka Uli.
loannes_
@AnnieBlueMoonlight ksiazki zwanej "moje zycie". a tak serio, to po prostu wydarzenia z mojego zycia z ostatnich kilku tygodni, jakos od poczatku marca
•
Reply