Stałam tak, samotna, chociaż nie sama. Na środku pustej drogi, po obu stronach mając głuchy las. Patrzyłam jak moje wszystko płonie. Jak płonie i nie gaśnie, mimo kropli spadających z nieba, których z każdą nanosekundą było coraz więcej.
Wtedy już wiedziałam. Wiedziałam to, co każdy chciał, abym zapomniała.
To On jest moją pokutą.
Moją destrukcją.
Zapraszam na pierwszą część dylogii, Torn Between Existence.
Ignore User
Both you and this user will be prevented from:
Messaging each other
Commenting on each other's stories
Dedicating stories to each other
Following and tagging each other
Note: You will still be able to view each other's stories.