REAKTYWACJA
Um… Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek jeszcze się tu objawię, ale jestem ze względu na to, że popełniłam całą autorską książkę i będę ją wrzucać fazami oczekując na odpowiedzi od wydawnictw. Pierwsze pięć rozdziałów już nadchodzi.
TLDR; Fanfik o Settphel nie zostanie usunięty, bo mimo tego, że jest odrobinę cringe to jest to jednak moje legacy. Czy będzie kontynuowany? Zależy, czy nadal ktoś byłby tym zainteresowany, także no. Miłego dnia