Kochani Czytaciele,
jak pewnie dobrze wiecie, dłuuuugo mnie tu już nie było. Nie czytałam, nie pisałam, a zamiast tego próbowałam przetrwać na studiach. Na szczęście to już za mną, więc powoli wracam, i to z nową historią.
Ghost Fighters to książka, której bohaterowie nie dawali mi spokoju przez ostatnie miesiące. Rywalizacja, futurystyczne miasto oraz ideały, przez które złamią wiele praw. Mam nadzieję, że pokochacie ich tak, jak ja!
Rozdziały będą się pojawiać co sobotę, zaczynając od tego tygodnia. Tym razem mam trochę zapasu, więc nie powinno być obsuwy.
Niestety te dobre wieści wiążą się też z przykrymi - zawieszam na pewien czas publikację Znaków Dusz. Na pewno pewnego pięknego dnia do nich wrócę, ale potrzebuję przerwy. Mam nadzieję, że będziecie je jeszcze chcieli wtedy przeczytać.
xoxo,
maxime