Mówię to z przykrością, ale jutro nie będzie kolejnej części historii o Rozalii i Witku. Zamierzam ją dokończyć, ale na razie są inne sprawy, którymi chcę się zająć. W dodatku brak komentarzy bardzo źle wpływa na motywację. Jednak bądźcie spokojni - jeszcze tu wrócę. :D