markotna13

Ohayou ☀️
          	
          	Ostatnio nie zapraszałam Was na rozdział 35, więc dziś zapraszam od razu na rozdziały 35 i 36! :D
          	
          	Moi drodzy, małymi krokami zbliżamy się do końca „Żony miecza”.
          	
          	Nie jestem jeszcze w stanie powiedzieć, ile rozdziałów zostało do finału, ale uwierzcie mi — jest już bliżej niż dalej. ❤️
          	
          	Miłego czytania i pozdrowionka! 

RedEdith22

@markotna13 czytam, czytam :D
Reply

markotna13

Ohayou ☀️
          
          Ostatnio nie zapraszałam Was na rozdział 35, więc dziś zapraszam od razu na rozdziały 35 i 36! :D
          
          Moi drodzy, małymi krokami zbliżamy się do końca „Żony miecza”.
          
          Nie jestem jeszcze w stanie powiedzieć, ile rozdziałów zostało do finału, ale uwierzcie mi — jest już bliżej niż dalej. ❤️
          
          Miłego czytania i pozdrowionka! 

RedEdith22

@markotna13 czytam, czytam :D
Reply

markotna13

Ohayou!
          
          Oddaję w wasze ręce 34. rozdział, bo jeśli jeszcze trochę nad nim posiedzę, to nigdy go nie opublikuję, hihi.
          
          Jestem z niego zadowolona! Miłego czytanka!
          
          
          https://www.wattpad.com/story/400549548?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_reading&wp_page=reading&wp_uname=markotna13

markotna13

@Zabowy  Dobrze, że wyłapałeś ten błąd! Tam w ogóle brakowało zdania, że musi wrócić do Arasaka. Gdybyś tego nie wychwycił, większość czytelników pewnie nie wiedziałaby, o co chodzi, więc dzięki! A walki to obecnie najtrudniejsza rzecz dla mnie. Myślałam, że skoro lubię to czytać, to będę też umiała to napisać. Niestety, tak to nie działa. Hehe.
            Dzięki jeszcze raz!
Reply

Zabowy

@markotna13 Jestem po i muszę powiedzieć, że wyszedł super :D
            Ogólnie muszę też wytknąć, że mało kiedy dobrze czyta mi się walki w prozie (zwłaszcza te na miecze), a u ciebie to dosłownie czekam na kolejną, bo super ci opisywanie ich wychodzi❤️
Reply

markotna13

Ohayou!
          
          Nie mogłam wybrać lepszego dnia na publikację. W dniu swoich urodzin oddaję w Wasze ręce pierwsze opowiadanie z cyklu „Opowieści ze świata”.
          
          Zapraszam do lektury „Małej Wiśni – Haru”.
          
          https://www.wattpad.com/story/410713449?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_reading&wp_page=reading&wp_uname=markotna13

markotna13

@Rozowa_Zakapiora  Dzięki! Możesz sobie zostawić to opowiadanie na kiedyś tam.  Jak będziesz mieć czas. 
Reply

markotna13

Ohayou!
          
          Chciałam dzisiaj dodać pierwsze opowiadanie do „Opowieści ze świata”, ale po dłuższym namyśle stwierdziłam, że opublikuję je dopiero w następną sobotę. Skoro wczoraj pojawił się rozdział 33, to warto dać mu chwilę wybrzmieć. W przyszły weekend zamiast rozdziału 34 pojawi się więc pierwsze opowiadanie zatytułowane „Mała wiśnia – Haru”.
          
          Opowiem Wam trochę o tym, czym jest ta historia.
          
          Sam tytuł „Mała wiśnia” odnosi się do Kurenai. W pierwszym rozdziale jej ojciec właśnie tak się do niej zwracał, natomiast „Haru” po japońsku oznacza wiosnę.
          
          W opowiadaniu zawarłam bardzo dużo symboliki związanej z tą porą roku. Znajdziecie tu sporo opisów przyrody, bo właśnie to najbardziej lubię pisać. Przyznam, że podczas tworzenia tej historii mogłam wreszcie trochę popłynąć i pozwolić sobie na więcej. Wiem, że nie wszyscy przepadają za rozbudowanymi opisami natury, ale ja je uwielbiam. W „Seiganie” staram się je ograniczać, natomiast tutaj chciałam być bardziej sobą, pokazać własną wrażliwość i nie zastanawiać się, czy przypadkiem nie przesadzam.
          
          „Mała wiśnia” opowiada o jednym dniu z życia Kurenai. Od chwili, gdy otwiera oczy o świcie, aż do momentu, gdy zasypia. To postać, przez którą nieraz wylałam łzy, ale jednocześnie taka, która przypomina mi, jak cieszyć się prostymi rzeczami. Jak dostrzegać piękno wokół siebie i doceniać przyrodę, która jest jednym z najwspanialszych darów, jakie możemy doświadczać każdego dnia.
          
          Akcja opowiadania rozgrywa się kilka dni przed śmiercią ojca. Nie ma w nim żadnych spoilerów dotyczących głównej fabuły. To przede wszystkim spokojna historia pokazująca codzienność Kurenai, wiosenną przyrodę Japonii oraz posiłki dopasowane do tej pory roku.
          
          Polecam ją szczególnie osobom, które lubią cozy klimaty i oczywiście samą Kurenai. 

Anna_Z_autorka

@ markotna13  Napisałam samą prawdę, kochana. :*
Reply

markotna13

@Aga_Mirabelka  Bardzo mi miło. Dziękuję ;)
Reply

Aga_Mirabelka

@ markotna13  nie mogę się doczekać jak przeniosę się do świata Kurenai i tej pięknej przyrody ;)
Reply

markotna13

Ohayou!
          
          Skoro mamy dłuższy weekend, uznałam, że nie ma sensu czekać do soboty. Zwłaszcza że ten rozdział przeszedł już jakieś dziesięć rund poprawek i istniało poważne ryzyko, że zaraz zacznę jedenastą.
          
          23 rozdział już na Was czeka. Miłego czytania i przygotujcie się na trochę emocji!

RedEdith22

@markotna13 już idę ;)
            Szkoda, że nie ogłosiłaś w "nowy rozdział", bo dopiero z miasta wróciłam i widzę
Reply

milenaanelim08

@ markotna13  Wpadnę jakoś wieczorem :)
Reply

markotna13

W Opowieści ze świata pojawiła się karta postaci Kurenai! 
          Może jeszcze nie wszystko o niej wiecie? ;)

RedEdith22

@markotna13 a u nas fajna pogoda, ciepło i bez deszczu
Reply

markotna13

@RedEdith22  aaaa ;) to fajnie spędziłaś czas. U mnie cały dzień deszcz.
Reply

RedEdith22

@markotna13 a taki wojskowy ^^ dzisiaj mieliśmy wypad na miasto
Reply

markotna13

Ohayou!
          
          Zapraszam wszystkich na 32 rozdział. 
          
          W natępnym tygodniu pojawi się pierwsze opowiadanie do "Opowieści ze świata." Z tego względu 33 rozdział nie pojawi się w następną sobotę. 
          
          Miłego dnia i dziękuję za 12 tyś! 
          
          https://www.wattpad.com/story/400549548?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_reading&wp_page=reading&wp_uname=markotna13

markotna13

@Tario1 Zdecydowanie. Nikt jej tylę ciepła nie dał co on. ;(
Reply

Tario1

@markotna13 ale jakiś wpływ na Kurenai chyba miał, prawda?
Reply

markotna13

@Tario1 Jakoś bardzo nie. Uważam też, że nie jest to na tylę ważna postać żeby poświęcać jej więcej czasu. 
Reply

markotna13

Ohayou!
          
          Zapraszam wszystkich na 31 rozdział. 
          
          Poznajemy klimat klasztoru a nasi bohaterzy mogą tochę odpocząć. 
          
          Dziękuję za 11 tyś wyświetleń!
          
          W wolnej chwili piszę też opowiadanie do "Opowieści ze świata" 
          Pewnie pojawi się za niedługo. 
          
          https://www.wattpad.com/story/400549548?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_reading&wp_page=reading&wp_uname=markotna13

lentilvani

@markotna13 Gratulacje, ładny wynik! ❤️
Reply