martszwc

Cześć! Na finał “Vanilla Skies” zainteresowanych zapraszam jutro, 8:00 - do porannej kawki albo śniadanka :)

martszwc

Cześć! 
          Do końca „Vanilla Skies” zostały trzy (no, może cztery) rozdziały. Z tą wiedzą - chcecie rozdział już dziś czy czekamy do środy? :D

KarolaKa6

No dzisiaj rzecz jasna. Ja się zmobilizowałam to i Ty coś dodaj 
Reply

Alekyna

Cześć! Jeśli masz ochotę na romans z motywem age gap oraz z traumatyczną przeszłością bohaterów, to bardzo chciałabym Cię zaprosić do siebie.
          
           Dla dwudziestodwuletniej Jamie najważniejsza była rodzina. To dla niej poświęciła swoje szczęście, dlatego po straszliwym wypadku, który odebrał wielu bliskich dziewczyny, jej serce pękło na pół.
          Mimo ogromnego ciosu, w trosce o młodszego brata, musiała być twarda. Chcąc odciąć się od bólu i toksyczności, spakowała walizkę i wyjechała do małej, nadmorskiej miejscowości.
          Samuel miał pecha. Przez trzydzieści sześć lat swojego życia dorobił się jedynie rozrabiającego syna, podstarzałego kutra i złej reputacji w mieście. Więc ostatnie, czego się spodziewał to spotkanie wkurzonej dziewczyny pod swoimi drzwiami, która dobro swojego brata stawiała na pierwszym miejscu.
          Między Jamie i Samem pojawia się silne przyciąganie, lecz on wie, że dziewczyna jest dla niego za młoda. Jednak Jamie dręczą koszmary z przeszłości, a Samuel może okazać się jej jedyną kotwicą.
          
          
          https://www.wattpad.com/story/325608305-kotwica

Kaaterinkaa

Witam :)
          Od razu chciałabym przeprosić za reklamę, ale mam nadzieję, że zrozumiesz. Jakoś trzeba się pokazać 
          Zapraszam do siebie na profil. Znajdziesz tam kilka opowiadań, które stworzyłam kilka lat temu, a teraz nanoszę na nie spore zmiany. Poprawiam błędy, dodaję sporo treści. 
          Może znajdziesz coś dla siebie. Może nawet spodoba Ci się któreś z moich opowiadań. 
          Zachęcam do czytania <3
          1. Inny Świat (książka o walce o lepsze jutro, z wątkiem miłości)
          2. Doścignąć miłość (miłość i nielegalne wyścigi)
          3. Piękna i zabójcza (młoda dziewczyna, która jest wychowana do walki, nagle poznaje co to jest miłość)
          4. Pokochaj mnie (nastolatka wiedzie idealne życie, jest bogata, chodzi do prywatnej szkoły i nagle spotyka całkowicie przeciętnego chłopaka, mechanika).
          https://www.wattpad.com/user/Kaaterinkaa

martszwc

@Kaaterinkaa zapraszam też i do mnie, zwykle odwiedzam swoich czytelników i zostaje na dłużej, jeżeli historia mi siądzie :)
Reply

martszwc

Dobry wieczór, późną porą! :)
          Szybkie info - jutro rano (punkt 6:00) pojawi się nowy rozdział "Vanilla Skies" - tak spontanicznie, bo ostatnio więcej udało się naskrobać.
           Będzie też krótkie dokończenie poprzedniego rozdziału. Koniec końców, uznałam, że ta scena będzie tam bardziej pasować.
          Kolejnej publikacji na razie nie zapowiadam, jeszcze dam znać :)
          
          Dobrej nocy i zapraszam na rozdział do porannej kawki!

martszwc

Cześć! 
          Z okazji moich jutrzejszych, ekhem, powiedzmy, że osiemnastych urodzin, pojawi się nowy (chociaż dosyć krótki) rozdział "Vanilla Skies". Publikacja zaplanowana na 6:00 - zapraszam chętnych!
          Nie obiecuję, ale może dorzucę też coś w niedzielę!
          Miłego!

KarolaKa6

Najlepszego, majowa Dziewczyno 
Reply

martszwc

@Stalowooka przyda się! Dziękuję!☺️
Reply

martszwc

Cześć!
          Jutrzejszy rozdział "Vanilla Skies" jest podzielony na dwa. Wyszło trochę tekstu +  gdyby ktoś zechciał pominąć sobie pewne wątki, to dzięki temu podziałowi będzie można :)
          Publikacja zaplanowana jak zwykle na 6:00, z samego rana. Zapraszam!

martszwc

Cześć! Dwa ogłoszenia ode mnie w ten piękny słoneczny poranek:
          
          1. Chyba łatwo ulegam namowom, bo jutro do kawki wpadnie bonusowy rozdział "Vanilla Skies" z okazji majówki, punkt 8:00 - zapraszam! :)
          
          2.  Jakiś czas temu wrzuciłam to opowiadanie "Łabędzi Śpiew". Taki one shot - trochę z dreszczykiem, trochę obyczaj. Jakby ktoś miał ochotę, to zapraszam, żeby się zapoznać i chętnie zbiorę też feedback, ponieważ od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie coś, co by się łączyło z tą historią, w tym samym stylu. Nie wiem tylko, czy jest sens w ogóle się za to zabierać. Podpowiecie...?
          "Łabędzi śpiew" to około 5 tys. słów, pół godzinki czytania do kawki, jakby ktoś miał chwilę w majówkę na taką rozrywkę.
          
          Tymczasem wypoczywajcie!
          Miłego!