Biała suknia, idealny mężczyzna i "tak" wypowiedziane z ogromnym uczuciem- jak z dziewczęcego marzenia.
Ślub miał być dniem z życia księżniczki. Co jeśli miłości pomuedzy przyszłymi małżonkami nie istnieje? A sakramentalne "I że Cię nie opuszczę aż do śmierci" to tylko przyjacielska przysługa.
Znalazłabyś chwilkę na przeczytanie "Młoda, głupia, zakochana"? :)
Ignore User
Both you and this user will be prevented from:
Messaging each other
Commenting on each other's stories
Dedicating stories to each other
Following and tagging each other
Note: You will still be able to view each other's stories.