@ NightmareQueen666 niestety, ale aktualnie nie żyję, a mój czas w jakichkolwiek mefiach ogranicza się jedynie do godzin nocnych (i tak ograniczam cholernie, bo jestem trochę zbyt przemęczona) oraz rzadkich momentów, kiedy ammë i atar wychodzą z domu. Niestety, ale pewne wydarzenie skutecznie wywaliło mnie z codziennej rytyny, a do tego motywacja do jakichkolwiek hobby uleciała w siną dal. Więc... Prawdopodobnie prędko, niestety, rozdziału nie będzie. Przepraszam za to i, jeśli chcesz, to pisz na mess, ale nie wiem czy odpowiem...