No cóż, witam.
Kilka kwestii
1. publikacja BOS wróciła; zbyt lubię historię Luciena i Aniołka, żeby jej nie wstawiać.
2. TH także wciąż wisi, nie planuję cofać, a wręcz iść do przodu.
3. Jak bardzo chciałabym skupić się tylko na pisaniu, to za pasem niestety matura i mnóstwo nauki
4. Dopadło mnie znowu choróbsko wstrętne, także energii jeszcze mniej
5. Więcej grzechów nie pamiętam, obiecuję poprawę!
Kocham, was,
Kama <3