Moi drodzy, mam nadzieję, że karp w tym roku smakował wyśmienicie i jakoś wstaliście od stołu pomimo wsunięcia 20 pierogów.
A jeśli nadal walczycie z wszelkimi prawami fizyki świątecznej, to nie wstawajcie. Jeśli wam się tak dobrze siedzi to siedźcie tam do jutra, bo wpadnie rozdział, więc sobie poczytacie chociaż.
Wesołych Świąt!