mivnightmoon

Tak, nadal piszę i o mało zawału nie dostałam. Nie mam pojęcia dlaczego nie widziałam swoich szkiców przez dobry tydzień, lecz sytuacja opanowana.
          	
          	Miłego dnia. ☽

mivnightmoon

Po takim czasie, chyba zaczynam rozumieć co powstrzymywało mnie od większości rzeczy, chociażby napisania i dokończenia książki. Moim celem jest w końcu przystopowanie i wrzucenie na luz, wszystko w swoim czasie – nie musi być idealnie, a tymbardziej na samym starcie. ☽

mivnightmoon

→ Hello! 
          
          Otóż owszem, powróciłem do żywych, a inaczej postanowiłem się wreszcie odezwać. 
          Nie miałem pojęcia czym chciałbym się z wami podzielić od pewnego czasu nawet rozważałem, żeby nie łudzić się, że kiedykolwiek ponownie rozpocznę tu wszystko ponownie. 
          Jednakże odziwo nadal tu siedzę – ba, uważam że nie potrafiłbym tak po prostu odejść, dlatego również przychodzę z wiadomością, że nie będę ograniczać się do opowieści.
          Zacznę również z wyzwaniami i innymi pierdołami, czymś co będzie mnie motywować, a nie zmuszać.
          Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie i zostaniecie ze mną.
          
          Kim Yoon.