Ja mam urojenia czy co
Przypomniało mi się jak na obozie integracyjnym, dziewczyna z którą byłam w pokoju spytała czy jestem altuszką. Jak dłużej poszperałam to dowiedziałam się że to nie zwykła alternatywka, ale są uważane za prostytutki co dają się i bez kasy
I ja nie wiem, co ze mną nie tak, na obozie nosiłam w miarę normalne ubrania, długie spodnie na wysokim stanie, glany i luźne T-shirty, nawet wtedy makijażu nie nosiłam, a teraz po czasie mój makijaż dalej ich nie przypomina. Nadal nie noszę jakoś strasznie wyzywających ubrań i dbam o to by nie odsłaniały za dużo. Co niby mogło we mnie przypominać prostytutkę?!