Siema??
A więc, odwiedziłam te stare śmieci i przejrzałam mój zarchiwizowany artbook. Eeeeee nie będę robić żadnej jego kontynuacji z dwóch czy więcej powodów.
a) Lekcje online
b) Systematyczność u mnie nie istnieje
c) I tak nikt tego nie czytał
d) Ñ I Ê Ç H Č Ē M I Š I É
Nie oczekujcie tu mojej aktywności :>
Życzę miłego dnia,
Marysia A.K.A. Mors
PS
Jeśli ktoś to czyta to może napisać co u niego, bo jestem ciekawska :3
Dzień dobry. Po przeczytaniu twego opisu, stwierdzam, że może mogę być osobą, co zrozumie taka nastolatkę. I o ile się nie mylę, jesteśmy rówieśniczkami. Więc, mam nadzieję, że szanowna pani Morsikowa raczy rozważyć tą propozycję. (Jakby co, sorka, że tak oficjalnie, za dużo Herkulesa Poirota i tym podobnych)