hej, hej!
ktoś mnie tu jeszcze pamięta?
nie zaglądałam tu kilka lat, ale chyba czas na powrót, bo w moich draftsach gotuje się nowe opowiadanie, które już niedługo opublikuję.
właśnie z tego względu poczułam się zobligowana, aby się tu odezwać.
jak zwykle mam nadzieję, że tym razem będę regularna i nie usunę swojej pracy po chwili tak, jak zdarzało mi się to do tej pory. a przede wszystkim trzymam za siebie kciuki, żeby faktycznie coś tu wstawić. wy też trzymajcie za mnie kciuki! (proszę!!)
my dear daisy pojawi się już niebawem, dlatego do zobaczenia!
(jaram się!! tak dawno niczego nie pisałam!!)