Chyba nadszedł czas, by podzielić się z wami postępami w korekcie Dream.
Powiem tak, większą część udało mi się poprawić, wiele dopisać i rozwinąć, ale wciąż stoję przed zakończeniem. Już teraz mogę powiedzieć, że będzie się ono różnić od pierwotnego, jednak ta zmiana nie będzie znacząca. Co do drugiego tomu to mam już mniej dobrych wiadomości, bo jedyne, co z nim zrobiłam to przemyślałam, co powinnam usunąć ewentualnie dopisać.
Także podsumowując w tym roku możecie spodziewać się The Life You've Always Dreamed Off, a przynajmniej mam taką nadzieję.
Ściskam i pozdrawiam cieplutko wasz motylek