Girl, wynikła taka słaba sprawa i chciałabym cie bardzo przeprosić. Dawno temu czytałam twoja książkę, o której potem zapomniałam i potem z rok później czy dwa lata napisałam swoją z prawie identyczną fabułą, bo myślałam że mu sie to przyśniło Thank god, że podobne tylko 9 pierwszych rozdziałów, a potem sie książki różnią. Tym pierwszym dziewięciu rozdziałom już cofnęłam publikacje i postaram sie pozmieniać tak, żeby nie bylo az takiego podobieństwa. Piszę, żeby nie było żadnych niedomówień, bo jedna dziewczyna właśnie mi zwróciła uwagę, nie wiem jakim cudem wczesniej tego nie zauważyłam. Jesli chcesz to mogę nawet w opisie wspomnieć że książka wzorowana na twojej czy coś, nie mam z tym problemu, albo całkowicie pozmieniać rzeczy. Chodzi o książkę o Buckym "Say you love me".
Na prawdę cie przepraszam i miłego wieczoru/dnia