Bardzo Ci dziękuję za ten komentarz, naprawdę ogromnie mi miło, że tak to odbierasz, i że mimo że nie przepadasz za piłką, to i tak potrafiła Cię zainteresować. Szczerze mówiąc ja sama widzę w tej książce sporo rzeczy do poprawy i scen, które dziś napisałabym inaczej, ale mam też duży sentyment do tej pierwotnej wersji, bo to od niej wszystko się zaczęło. Tym bardziej cieszy mnie, że mimo tych niedociągnięć potrafi ona dalej wywoływać duże emocje. Jeśli chodzi o sam sport, to faktycznie siedzę w tym od lat, sama grałam przez długi czas, więc wiem, jak to wygląda od środka, jaka presja się z tym wiąże, jak wyglądają relacje w drużynie, to napięcie wokół meczów i to wszystko, co dzieje się poza boiskiem. Bardzo zależało mi na tym, żeby to było pokazane możliwie prawdziwie, nie tylko jako tło, ale jako coś, co realnie wpływa na bohaterów i ich życie. Naprawdę super, że zwróciłaś uwagę na relacje i na to, jak sport się z nimi łączy, bo to było dla mnie bardzo ważne przy pisaniu. Dziękuję Ci jeszcze raz za ten komentarz, naprawdę zrobił mi dzień i dał ogromną motywację do dalszego pisania.<3