Hejka Wszystkim!!
Myślę, że mogliście już zauważyć - pisanie rozdziałów idzie mi strasznie opornie. Naprawdę źle mi się je pisze, edytuje oraz sprawdza, co mam wrażenie, że przekłada się na ich jakość. A nie czuję się za dobrze z dawaniem Wam czegoś, czego nie mogę samej przełknąć.
Nie jest to ogłoszenie z zawieszeniem Uns., absolutnie nie... co nie zmienia faktu, że rozdziały mogą nie pojawiać się już regularnie. Czuję się z tym okropnie, ponieważ nie lubię Was zawodzić, ale nie chcę też wodzić Was za nos.
Została nam sama końcówka, do której wiem, że dotrwam, ponieważ nie zakładam innego scenariusza, ale wątpię, aby były to cotygodniowe rozdziały, do czego zdążyłam Was mniej więcej przyzwyczaić.
Cała ta sytuacja jest dla mnie bardzo frustrująca, jednak czuję, że postępuję dobrze.
Mam nadzieję, że zrozumiecie i z ręką na sercu, przepraszam.
Całusy, N.D