@ natkamistrz ja mam nawet fajną i taką która wiem ze może się spełnić.
Moja teoria hest taka że jednak pojechała na te dalszą uczelnie i tam zacznie studiować. Shane nie wytrzyma tego i pojedzie w pewnym momencie do niej, tam będze próbował to naprawić. Bedze próbował z jej rodzeństwem przekonać ją zeby przyjeżdżała co każdy weekend do domu. Shane wyjaśni jej że do powiedzenia tych słów po wyścigu zmusili go jej i jego ojciec do wypowiedzenia tego na głos, tych przykrych słów. Dlaczego że nie pasowało to jego ojcu i jej ojcu. Ona weźmie się tam chwile po smuci i bedze zła na niego ze to zrobił bo ona go kochała i nadal kocha, a on jej robi coś takiego. A potem po jakichś sporach i kłótniach, miłych chwilach to bedze pięknie i kochanie i bedze koniec.
Oczywiście ty to sobie jakoś po układasz po kolei tak jak chcesz i bedze super. (Mam nadzieję że będą mieli hapy end bo na to zasługują)