To już trzeci rozdział historii „Złudzenia Alfy”.
Czasem rozdziały nie powstają z akcji, ale z emocji.
Z ciszy, z myśli, które krążą za długo, i z uczuć, które trudno nazwać. Ten fragment historii jest właśnie taki — cichy, ciężki i bardzo osobisty.
Ten rozdział jest o ciszy.
O tej, która nie krzyczy, ale boli najbardziej.
O emocjach, które nie mają jeszcze słów, ale już ważą zbyt dużo, by je dłużej ignorować.
Daisy próbuje zachować pozory normalności, choć w środku wszystko powoli się zmienia. Zmęczenie to tylko wymówka — prawda kryje się głębiej, w spojrzeniach, w milczeniu, w decyzjach odkładanych na później. To rozdział pełen napięcia, niewypowiedzianych myśli i uczuć, które dojrzewają w ciszy, aż nie da się ich dłużej ukrywać.
Nie ma tu gwałtownych scen.
Jest bliskość. Jest strach. Jest miłość, która mimo bólu wciąż trwa.
I moment, który zmienia wszystko — choć nie padają wszystkie słowa.
Dziękuję wam z całego serca, że jesteście ze mną i że tworzymy tę historię razem
Wasza obecność, komentarze i wsparcie znaczą dla mnie więcej, niż potrafię ubrać w słowa. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej i dalej będziecie towarzyszyć Daisy w tej drodze
https://www.wattpad.com/story/405471951?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details&wp_uname=nayka_21