robi się co raz to bardziej dziwnie i nieciekawie, około godziny 3.50 w moim mieście, i jak teraz znalazłam artykuły, to w innych miejscach w moim województwie wyły syreny alarmujące możliwe zagrożenie ataku z powietrza - spowodowane oczywiście Rosją i ich atakiem na Ukrainę
bo nie ukrywam obudziły mnie, byłam zaspana a tu syreny i spanikowana byłam, co u mnie wiąże się od razu ze sytesem gdy nie wiem co się dzieje (wtedy jeszcze nic w necie nie było o tej 4), przez co nie mogę teraz dalej spać a spałam zaledwie z 2 godziny XD
w każdym razie syreny ustały, a po paru minutach była kolejna tym razem odwoływująca zagrożenie, no kurcze nie powiwm lipa się robi