STARY ŻYJE I POWRACA!!!!
JAPIERDOLE, TAK SIĘ UCIESZYŁAM, ŻE NA POCZĄTKU NIE UWIEŻYŁAM (szkoda, że nie płyta, ale i tak spoko)(prawie na 100% nie pojadę, ale warto chociaż wiedzieć, że żyje)
Ps. Jakby was to interesowało, ja też dzisiaj powracam z rozdziałem 17. "W głowie mam tylko jej usta o smaku wiśni", zaraz wleci jak coś