pattysiav_
powiedzcie mi że nie tylko ja jestem tak przewrażliwiona i nie lubię jak w fanfikach nazywają dziecko Remusa i Syriusza - Teddy.
Był powód dla którego syn Tonks i Remusa nazywał się tak a nie inaczej. Teddy dostał imię po ojcu Tonks.
Tak mnie irytuje jak ludzie biorą sobie Teddy'ego i robią z niego syna wolfstar.
Nawet jeżeli Tonks mogłaby im pomóc w urodzeniu dziecka czy coś w tym stylu to wątpię żeby nazwali swoje dziecko imieniem ojca Tonks.
malxvy
@pattysiav_ Nigdy jakoś nie zastanawiałam się nad tym, bo w moich przedsennych historyjkach oczywiście wolfstar ma dzieci, ale wciąż nienazwane (o tej konkretnej historyjce myśle od ok. pół roku, ale są oni poboczni, więc nie skupiam się na nich tak jak na drarry i ich dzieciach), ale mam z tyłu głowy, że ich syn z pewnością miałby inaczej na imię, albo po prostu wychowywaliby Harry'ego. Jedyną ewentualnością mogłoby być to, że Tonks rozstała się z Remusem/umarła w bitwie, a ten zszedł się z Syriuszem, który byłby WUJKIEM Teda, a nie kolejnym ojcem, bo Ted ma/miał zarówno mamę jak i tatę, a Syriusz według więzów krwi jest jego wujkiem.
•
Reply