Cześć witam cię!
Zapraszam cię do sobie i zachęcam do zerknięcia na moje opowiadanie. Dla ciebie to kilka minut dla mnie ogrom motywacji. Może nawet mój nieskładny bełkot przypadnie ci do gustu, kto wie, kto wie....
- Jeśli dzwonisz by mi się wypłakać, to jestem cholernie zajęty…
- Przyjeżdżaj do mnie w tempie natychmiastowym- nie mogła dać mu dojść do głosu, w przeciwnym wypadku sam nie dałby jej nic powiedzieć- Ten facet jest maniakiem czystości i w dodatku ma obsesję na punkcie albatrosów. Tyle żartów o tych ptakach w życiu nigdy nie słyszałam.
Chwila ciszy.
- Jesteś tam nadal?- nutka niepokoju wkradła się do jej głosu.
- Tak, tak jestem- nie musiała widzieć jego twarzy by wiedzieć, że wcale nie był zachwycony perspektywą jechania do niej- będę za kilka minut, akurat jestem w pobliżu.