pazdiautorka

No witam. Trochę czasu mnie tu nie było, i know. Przychodzę do was z kilkoma sprawami. Po pierwsze, wbiliśmy 2 tys. wyświetleń, whaat?? Dziękuję bardzo <333
          	
          	Po drugie, rozdziału niestety nie będzie w czwartek, ALE ALE! Jest to spowodowane kolejnymi, pewnymi zmianami. Jak to się mówi "Jedyną stałą w naszym życiu jest zmienna" i zgadzam się z tymi słowami w 100%. Postanowiłam (kolejny raz) zmienić nazwę Iskry. Już od jakiegoś czasu gryzłam się z tym, czując, że nie do końca książka prezentuje się technicznie tak, jakbym chciała. Posłuchałam głosu serca, dlatego Iskra Serca oficjalnie zmienia się na Scintillę Cordis (przez to wygląd okładki również ulega zmianie). Fabuła oczywiście pozostaje identyczna, poza drobnymi poprawkami, które gdzieś staram się na bieżąco poprawiać :)) Jestem na etapie ostatnich egzaminów, między którymi staram się ogarniać Scinti jak mogę. 
          	Dlatego postanowiłam, że od przyszłego czwartku już na spokojnie wrócimy sobie do rozdziałów, zbliżając się małymi krokami do końca książki, ale przed nami całe wakacje, więc don't worry :))
          	Chyba tyle ode mnie na dziś, miłego wieczoru.
          	Ściskam, pazdi xx

pazdiautorka

No witam. Trochę czasu mnie tu nie było, i know. Przychodzę do was z kilkoma sprawami. Po pierwsze, wbiliśmy 2 tys. wyświetleń, whaat?? Dziękuję bardzo <333
          
          Po drugie, rozdziału niestety nie będzie w czwartek, ALE ALE! Jest to spowodowane kolejnymi, pewnymi zmianami. Jak to się mówi "Jedyną stałą w naszym życiu jest zmienna" i zgadzam się z tymi słowami w 100%. Postanowiłam (kolejny raz) zmienić nazwę Iskry. Już od jakiegoś czasu gryzłam się z tym, czując, że nie do końca książka prezentuje się technicznie tak, jakbym chciała. Posłuchałam głosu serca, dlatego Iskra Serca oficjalnie zmienia się na Scintillę Cordis (przez to wygląd okładki również ulega zmianie). Fabuła oczywiście pozostaje identyczna, poza drobnymi poprawkami, które gdzieś staram się na bieżąco poprawiać :)) Jestem na etapie ostatnich egzaminów, między którymi staram się ogarniać Scinti jak mogę. 
          Dlatego postanowiłam, że od przyszłego czwartku już na spokojnie wrócimy sobie do rozdziałów, zbliżając się małymi krokami do końca książki, ale przed nami całe wakacje, więc don't worry :))
          Chyba tyle ode mnie na dziś, miłego wieczoru.
          Ściskam, pazdi xx

pazdiautorka

Hej! Między szybką kawką do robienia projektów na studia, a sprawdzaniem dla was czwartkowego rozdziału zerknęłam tu na moment i serce mi się rozpływa, właśnie wbiliśmy 1,5 k wyświetleń :))  To wiele dla mnie znaczy, jeszcze kilka miesięcy temu nie sądziłam, że w tak krótkim czasie będzie to osiągalne. Dziękuje wam z całego serducha ❤️ wierzę, że nie zawiedziecie się nadciągającymi rzeczami, jakie mam w planie realizować w niedalekiej przyszłości. Będę już wracać do swoich obowiązków, ale widzimy się w nowym rozdziale już za dwa dni  Ściskam mocno, pazdi <33

pazdiautorka

Hej, cześć!
          Mam nadzieję, że wypoczęliście przez te Święta. Jutro, godzina dwudziesta wlatuje nowy rozdział. Myślę, że będzie on szczególnie istotny i nietypowy, ze względu na to, że będziemy chwilę w skórze mordercy... 
          Gotowi? W takim razie do zobaczenia :-)

pazdiautorka

Równie z ważnych informacji! Z racji zbliżających się Świąt, będzie lekka zmiana w publikacji rozdziału. 
          Czternasty wleci normalnie w czwartek, w godzinach wieczornych (26.03), natomiast piętnasty będzie w środę w godzinach wieczornych (1.04, ale spokojnie w tym roku obejdę się bez żartów :). 
          Późniejsze rozdziały będą już normalnie wstawiane w czwartki, ewentualnie jak wyrobię się w tygodniu z dwoma, jeden będzie w czwartek a drugi w sobotę, tak jak teraz.
          To tyle na dziś ode mnie, ściskam mocno <3
          Pazdi

pazdiautorka

Cześć, hej! 
          Nawet nie wiem co powiedzieć po prostu... woooow. W niecałe 4 dni z trochę ponad 100 wyświetleń wbiliście 500 i to się nie zatrzymuje, a idzie coraz wyżej!! We wczorajszym rozdziale dziękowałam wam za 200 wyświetleń, a w 24 h to się zwiększyło dwukrotnie...
          Chcę powiedzieć ogromne DZIĘKUJE, za 300, 400, 500 i kolejne "setki". Ale przede wszystkim chciałabym przekazać wam, że jestem ogromnie wdzięczna. Wdzięczna za to, że czytacie Iskry, że wierzycie w nie, pomimo błędów dajecie gwiazdki i piszecie komentarze.
          Uwierzcie, wiele to dla mnie znaczy.
          Jesteście niesamowici i cieszę się, że na pewnym etapie postanowiliście dołączyć tutaj, do mnie :)
          Z mojej strony - będę robić wszystko co w mojej mocy, aby historia Anastasii i Lucasa była dla was wyjątkowa i warta przeczytania. A uwierzcie, wiele mam w planie na fabułę ;)
          Jeszcze miesiąc temu 500 wyświetleń było moim odległym małym marzeniem, a dziś? Cóż, właśnie spełniło się. Dziękuje ❤️