pepper832

Guten nacht, wróciłam
          	
          	Na moim pięknym, polskim zadupiu jest godzina 00.47, a ja zamiast iść spać jak normalny człowiek, to redaguję rozdziały. A propos, to skończyłam naprawiać tę część i Soul Stealer oficjalnie powrócił. Co najciekawsze, to przez to całe rozdzielanie, redagowanie i tak dalej... to ta książka dostała z dziesięć rozdziałów. Całe dziesięć i to jest dla mnie niemały szok.
          	
          	No cóż... teraz będę miała jedne rozdziały po sto odsłon, a co niektóre po jednej XD. Teraz tylko się modlić, żebym taką prędkość miała w pisaniu The Healing Process, bo bardzo chcę już tę część zakończyć i zacząć kolejną (po prostu na następną mam mega zajebisty pomysł, którym się podniecam od pierwszego rozdziału Soul Stealera XDDD).
          	
          	A więc ja spadam, prawdopodobnie zrobię sobie bezsenną noc (pójdę spać po drugiej, znając mnie i te moje "bezsenne" noce). 
          	
          	
          	
          	

pepper832

Guten nacht, wróciłam
          
          Na moim pięknym, polskim zadupiu jest godzina 00.47, a ja zamiast iść spać jak normalny człowiek, to redaguję rozdziały. A propos, to skończyłam naprawiać tę część i Soul Stealer oficjalnie powrócił. Co najciekawsze, to przez to całe rozdzielanie, redagowanie i tak dalej... to ta książka dostała z dziesięć rozdziałów. Całe dziesięć i to jest dla mnie niemały szok.
          
          No cóż... teraz będę miała jedne rozdziały po sto odsłon, a co niektóre po jednej XD. Teraz tylko się modlić, żebym taką prędkość miała w pisaniu The Healing Process, bo bardzo chcę już tę część zakończyć i zacząć kolejną (po prostu na następną mam mega zajebisty pomysł, którym się podniecam od pierwszego rozdziału Soul Stealera XDDD).
          
          A więc ja spadam, prawdopodobnie zrobię sobie bezsenną noc (pójdę spać po drugiej, znając mnie i te moje "bezsenne" noce). 
          
          
          
          

pepper832

Witam, Soul Stealer został ponownie wrzucony jako szkic.
          
          Dlaczego to zrobiłam? Ta część potrzebuje redakcji, bo ma wiele błędów. I tutaj mi nawet nie chodzi o literówki, błędy ortograficzne itp., tylko jest tego o wiele więcej. Bardzo mi przykro, że jest to tak bez zapowiedzi, ale it is what it is.
          
          Co muszę zmienić (poza błędami ortograficznymi):
          
          - rozdziały są zdecydowanie zbyt długie, a to sprawia, że czytanie tej książki jest żmudne (dla porównania, w The Healing Process moje rozdziały mają ok. 3000 słów, a w Soul Stealerze jest to od 5000 w górę, a ostani rozdział ma nawet ponad 7000! Jest to zbyt dużo, teraz to widzę)
          - konwersacje, szczególnie na początku, są martwe, a nawet troszkę niezręczne (mój stary i niewyrobiony sposób pisania się kłania)
          - Madison (podejrzewam, że tak do piętnastego rozdziału) była debilem i robiła tak tępe błędy, że czasem aż się sama zastanawiałam, co autor miał na myśli
          
          Tego jest więcej, ale to są trzy główne issues, których naprawienie zajmie o wiele dłużej. Wiem to, bo podobny problem miałam z prequelem. W początkowej wersji The Angelic Warrior, to ta część wyglądała jak taka wypowa wattpadówka i w szczegóły się nie będę zagłębiać, bo się boje o moje i wasze zdrowie psychiczne. Zmieniłam to, kiedy kończyłam Soul Stealera. Idąc tym tropem, początkowe rozdziały SS mają jeszcze ten mój stary sposób pisania, a prequel już ten nowszy i wygląda to dziwnie. Poza tym, bardzo lubię Soul Stealera i widzę w nim duży potencjał, a jeszcze poza tym... jestem perfekcjonistą. Who would've thought?
          
          Podsumowując, będę teraz się z tym męczyć. Jeśli ktoś chce znać jakieś szczegóły, czy po prostu się o coś zapytać to proszę bardzo.

Pianka000

Hejka ( ・ω・)ノ
          
          Zapraszam oraz zachęcam do przeczytania mojej książki
          
          Lubisz: enemies to lovers? Boys love? Akcję trzymającą w napięciu? Zdrady i śmiertelne zwroty akcji? Klimat średniowiecza oraz mroczne fantazje bohaterów?
          
          Myślę że moja książka może wpaść w twój gust ;)
          
          Początki mogą wydawać się nudne lecz gdy główny bohater nie wie czy posłuchać serca czy rozumu akcją staje się ciekawsza bo chęć odebrania sobie życia staje się opsesją od, której nie da się uciec.
          
          Zachęcam do komentowania oraz zostawiania gwiazdek pod rozdziałami⭐
          
          https://www.wattpad.com/story/403013897?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=Pianka000