Hejaaa
Zapraszam i zachęcam do przeczytania „Cień Seattle” na moim profilu.
To nie jest słodki romans. Wręcz przeciwnie — to dark romance.
Pełen emocji, akcji, kłótni, nienawiści… ale też lojalności i czegoś, czego nie da się łatwo nazwać miłością.
Shade — tajemniczy bad boy, legenda Seattle.
Ethan — jego przeciwieństwo, a jednak jedyna osoba, przy której Shade jeszcze jakoś trzyma się rzeczywistości.
Mieszkają razem. Funkcjonują na granicy chaosu.
A potem pojawia się Nova Hayes.
I wszystko zaczyna się sypać.
Przeszłość Shade’a wraca po niego szybciej, niż on sam jest na to gotowy.
I tym razem nie chodzi tylko o niego.
Jeszcze raz zachęcam do przeczytania!
Dzięki jeśli zajrzyjcie i zostawicie coś po sobie.
Wrzucam wam opis dzieła poniżej!
Seattle zna go tylko z opowieści.
Pojawia się tam, gdzie robi się niebezpiecznie.
Znika, zanim ktokolwiek zdąży zrozumieć, co się właściwie wydarzyło.
Nikt nie zna jego twarzy.
Nikt nie zna jego imienia.
Dla wszystkich jest tylko cieniem.
Do czasu, aż Nova zaczyna go widzieć.
Najpierw przypadkiem.
Potem zbyt często.
Aż w końcu zaczyna rozumieć, że to nie są zbiegi okoliczności.
Im więcej odkrywa, tym bardziej żałuje, że w ogóle zaczęła.
Bo Shade nie tylko coś ukrywa.
On ucieka.
Przed przeszłością, która nigdy się nie skończyła.
Przed błędami, które niszczą nie tylko jego.
I przed kimś, kto zrobi wszystko, żeby przypomnieć mu, kim naprawdę jest.
Kiedy jedna decyzja prowadzi do tragedii, a nienawiść zaczyna mieszać się z czymś, czego nie da się kontrolować, Nova musi wybrać:
odejść…
czy zostać przy kimś, kto może ją zniszczyć.
Bo w świecie Shade’a nie ma przypadków.
Są tylko konsekwencje.
A niektóre z nich potrafią kosztować wszystko.
Mile widziane gwiazdki i komentarze
Dorzucam także link
https://www.wattpad.com/story/410321517?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=MonikaZielinska304