Siemaneczko rybki, klątwa wattpada i AO3 mnie dopadła heh,
Ale tak na serio, z moim zdrowiem psychicznym jest coraz gorzej i coraz rzadziej mam siłę by wstać z łóżka, dlatego będę zdecydowanie mniej aktywny, a artbook będzie coraz rzadziej update'owany
W środę jadę do Warszawy, do neurologa tak dokładniej, bo moja nadwrażliwość na migające światła, nagłe i głośne dźwięki(itp.) jest coraz mocniejsza i coraz częściej muszę przestać oglądać coś by nie zwymiotować od zwykłych efektów dźwiękowych/światłowych,
Miałem sporo kłótni ostatnio co trochę pogorszyło wszystko.
No, trzymajcie się tam meduzki i miłych ferii!
-Pixel/Teo lub jakkolwiek chcecie mnie zwać