Qwel "wytłumaczyła" swoją sytuację, jestem załamany jej podejściem, w fandomie oczywiście zostaję, gdyż jest dla mnie bardzo ważny, ale już grać raczej nie będę, a nawet spieram się czy nie schować cospa Finna do szafki na za małe/nie używane cosplay'e, straszliwie nie podoba mi się ta sytuacja, a jeśli ktoś jest po stronie Qwelver, mam raczej złe wieści, ale wystarczy obejrzeć z 2 filmiki o jej sytuacji, a wszystko będzie jasne.
Dlaczego nie może być choć jednej fajnej gry bez takich sytuacji? Już się boję o Animal Hospital...