pociag_widmo

Dzisiaj, zamiast tradycyjnego jak co roku opijania urodzin crusha, żeby nie wyjść na alkoholiczkę, przejechałam rowerem dystans (w km ofc) odpowiadający temu, ile lat skończył. Przy okazji pobiłam mój dotychczasowy rekord prędkości na tym dystansie, porobiłam ładne zdjęcia zachodu słońca… Było warto haha 

pociag_widmo

Dzisiaj, zamiast tradycyjnego jak co roku opijania urodzin crusha, żeby nie wyjść na alkoholiczkę, przejechałam rowerem dystans (w km ofc) odpowiadający temu, ile lat skończył. Przy okazji pobiłam mój dotychczasowy rekord prędkości na tym dystansie, porobiłam ładne zdjęcia zachodu słońca… Było warto haha 

pociag_widmo

Wybory na prezydenta Rzeszowa: w drugiej turze będzie bitwa pomiędzy obecnie urzędującym prezydentem a promotorem magisterki mojego crusha, can’t wait! XD

pociag_widmo

Jednak nieaktualne XD tak to wierzyć wstępnym sondażom 
الرد

pociag_widmo

Trzeci dzień z rzędu wspomniałam cioci o tym, jak bardzo stresują mnie te praktyki w policji, które mam zacząć pod koniec miesiąca. Dziś poleciła mi dobry lek na uspokojenie. Bez recepty.

pociag_widmo

Ej co jest waszym zdaniem dziwniejsze - że sama szefowa wysłała dziś do mnie maila o 21:43, czy że ja, pracując w godzinach 8-16, sprawdzam o tej porze maile z pracy? 

pociag_widmo

@Natalia_E_Fox masz absolutną rację, jestem tego świadoma
الرد

Natalia_E_Fox

@pociag_widmo  To, że sprawdzasz. Szefowa może maila napisać, mail jest asynchroniczną metodą kontaktu. Ona może napisać wieczorem czy w nocy, Ty masz prawo zająć się nim rano jak przyjdziesz do pracy. 
الرد

pociag_widmo

Czy pracowanie 9 godzin w niedzielę to już pracoholizm? W sensie to nie tak, że próbowałam zagłuszyć wyrzuty sumienia, bo powinnam pisać drugi rozdział licencjatu XD

pociag_widmo

@Zakapturzonaautorka Staram się właśnie wdrażać taki sposób ale koniec końców nie wychodzi :( 
الرد

Zakapturzonyautor

Bruh 
            Wiem że wszyscy ci to mówią ale rozdziel pracę na przynajmniej pół godziny codziennie
الرد

pociag_widmo

Czemu zawsze te ostatnie dni września muszą być takie depresyjne? Or maybe it's just me?