polaszesia
"O Babydoll, I can't move on..."
czas sie chyba brać za rewrite zinzu
@polaszesia
4
Works
11
Reading Lists
2K
Followers
"O Babydoll, I can't move on..."
czas sie chyba brać za rewrite zinzu
"O Babydoll, I can't move on..."
czas sie chyba brać za rewrite zinzu
Cześć, jak się masz?
@polaszesia niestety to już ten etap, gdzie trzeba robić coś więcej niż mówić, że się studiuje.....
@agulek_hej_ powoli o to ciesze sie bardzo, ogarniam co sie dzieje na moich studiach :)
Cześć. Chciałam cię zaprosić do mojej książki w tematyce romansu hokejowego. Będzie mi bardzo miło jeśli zerkniesz :D
Layla Bailey wiedzie w Szwecji życie, które wydaje się stabilne: studia z historii, codzienne treningi na lodowisku pod okiem mamy, wieloletni związek, który jak sądzi daje jej poczucie bezpieczeństwa. Wszystko pęka jednej nocy, kiedy dowiaduje się o śmierci matki. W jednej chwili traci dom, który znała od zawsze, i przyszłość, którą uważała za pewną. Przez brak środków i decyzję ojca, trenera drużyny hokejowej Harvardu, Layla musi przenieść się do Bostonu. Nowe miasto, nowa uczelnia, nowe życie... i żadnej gwarancji, że uda jej się poskładać siebie na nowo.
Asher Evans od dziecka żył w cieniu rodzinnej tradycji hokeja. Nigdy nie kochał tej dyscypliny tak jak jego ojciec czy dziadek, ale po śmierci dziewczyny lód stał się dla niego jedynym miejscem, gdzie potrafił oddychać. Marzy, by nie zostać kolejnym kapitanem drużyny, bo to oznaczałoby, że na zawsze wpisze się w przyszłość, której nie chce. Tymczasem schodzi właśnie z leków przeciwdepresyjnych, a jego codzienność zamienia się w walkę o to, by myśli przeszłości nie przejęły kontroli. Jedyną ulgą jest sen.
Pewnego dnia Asher utknie w windzie z nieznajomą dziewczyną, która zanim zdąży wypowiedzieć pełne zdanie wytrąci go z równowagi bardziej niż wszystkie mecze sezonu. Layla Bailey. Nowa studentka. Córka trenera. Dziewczyna, która miała zacząć wszystko od nowa.
Od tego spotkania ich życie zaczyna zmieniać tor, jakby ktoś nagle przełożył zwrotnicę.
https://www.wattpad.com/story/388129787-rise-up-frozen-hearts-1
COOMING SOON...
Jutro kończę liceum. Będę miała wykształcenie średnie. Potem matury. Co ja mam od tak nie przychodzic do szkoly? Nie spedzac tam czasu?
To koniec? Po prostu?
Hej Kochani, mała propozycja.
Nie mam pojęcia czy ktokolwiek chciałby czytac "Zawsze i na zawsze", gdzie protagonistami są George i Dream w obecnym czasie. Od dawna już rozpiera mnie emocja, by znowu pisać tę powieść, która na zawsze zmieniła moje spojrzenie na internetowy świat, pełen wspaniałych ludzi, czyli was, którzy są tak zafascynowani słowami, które wymyślił mój mózg.
Teraz pytanie do was.
Czy pisać kontynuacje "Zawsze i na zawsze" w wersji jakiej jest obecnie?
czy pisać ją od nowa?
Jak to by wyglądało:
opcja 1. kontynuacja.
Musiałabym od nowa to przeczytać, co by zajęło dłuższą chwilę, przez przygotowania do matury, która zbliża się wielkimi krokami.
opcja2. odnowa powieści
Fabuła byłaby ulepszona od samego początku, rozdziały na pewno szybciej, czytałabym rozdział po rozdziale, ale byłoby to pisane na bieżąco. Zmienione postacie, więcej emocji, więcej ukazania doznania miłości (gdyż w trakcie tych lat w końcu ją poznałam).
Chciałabym poznać wasze zdanie na ten temat ;)
-Polaszesia
@polaszesia as much as i love dnf i dalej ich stanuje, no i uważam że 2 wersja jest lepsza
@polaszesia moje zdanie jest takie, że nie powinno się pisać o takich osobach jakimi są dream i george. Stare fanfiki można zostawić bo to pewna forma pamiątki, ale czemu robić to od nowa. Jak chcesz wrócić do ZINZ to imo opcja 2 ale napisz to z oc
Wchodze se po pol roku ba wattpada, wchodze w powiadomirnia a tam kolejne grozby, kiedys sie wezme za to kochani <333
<3
Wszystko sie prostuje u mnie
Zaczęłam pisać piosenki
Do książek też wrócę
Wiersze też nadal piszę
Musze wrócić do tego co sprawiało mi radość
Po 6stym bedzie dobrze
... Kontynuacja zinz?....
Both you and this user will be prevented from:
Note:
You will still be able to view each other's stories.
Select Reason:
Duration: 2 days
Reason: