Przepraszam, że od dosyć dawna nie wpadały nowe rozdziały Genialnego Poety. Niestety, życie bywa nieprzewidywalne i z pewnych przyczyn prawdopodobnie kolejne części będą pojawiały się spontanicznie.
Postaram się, aby były one w soboty, ale niczego nie obiecuję. Chciałabym jednak dotrzymać słowa.
Pragnę również podziękować za to, że ktoś w ogóle czyta moje opowiadanie. To wiele dla mnie znaczy i dodaje mi wiatru w skrzydła. Wasze komentarze z poradami są cudowne, zawsze biorę je sobie do serca i myślę, co mogłabym zrobić lepiej. Mam wrażenie, że dostaję rady od doświadczonych pisarzy, którzy jeszcze wiele pokarzą literackiemu światu. <3 Wiem, że żadne słowa nie oddadzą wdzięczności, którą czuję.
Jeszcze raz przepraszam, bo takowe przeprosiny Wam się należą. Może część z Was czekała na kolejne części i się zawiodła. Mam nadzieję, że mimo wszystko nie zraziliście się do Genialnego Poety, bo on jeszcze pokarze, co potrafi. ;)