hej wszystkim, ogółem dostaje zapytania co do nowego rozdziału, bo trochę już czekacie wiec przychodzę ze sprostowaniem. Szczerze przyznając nawet nie zaczęłam go pisać, wszystko przez sytuacje która wyniknęła kilka dni temu. Powoli dochodzę do siebie i już mam zamysł na kolejny rozdział, wiec bez obaw postaram się stanąć na nogi i odrazu po tym go napisać. Mam nadzieje, że będziecie cierpliwi… Przepraszam i do zobaczenia niedługo.