roseremember
Nice, byłam wczoraj u Babci, co sprytnie wykorzystał mój jakże inteligentny brat i w ten oto sposób Babcia dowiedziała się, że:
a) jestem ateistką
b) chciałabym pofarbować włosy na czarno lub czerwono
c) nie znoszę dzieci, nie szukam chłopaka i nie chcę mieć męża
d) po wyprowadzeniu się od rodziców nie przeszkadzałoby mi mieszkanie samemu z dwoma kotami
e) muszę iść na terapię
f) jestem lewakiem.
Poskutkowało to tym, że Babcia stwierdziła, że nie wie jak ktoś może tak bluźnić, chyba jestem adoptowana, w życiu się tak na mnie nie zawiodła, jak umrze to będzie mnie straszyć i że 'w dupie mi się poprzewracało z tego dobrobytu, że takie głupie rzeczy do głowy mi przychodzą'.
'DziEcKO cZy Ty ChCEsZ wŁaSnĄ bAbKę ZaMoRDoWaĆ?!'
Dobrze przynajmniej, że jej nie powiedział o mojej orientacji, bo wtedy by już na pewno padła lmao
gen_arche_
@ roseremember przerąbane. Gdyby mnie ciocia wychowywała, miałabym po prostu piekło, bo nie znosi, jak tylko się farbuje, tylko mówię, że mam inne poglądy niż ona. Chyba zrobię książkę na watt o takich rzeczach.
•
Reply
roseremember
@S_Z_W_A_G_I_E_R ✨tolerancyjna rodzina✨ najlepsze jest to, że zawsze mówią "no powiedz, nie będziemy źli, nie będziemy krzyczeć, możesz nam zaufać" oof
•
Reply