ruchamcizlew

myślę że przez chwilę powinniśmy stanąć w miejscu i pomyśleć nad naszym życiem. to, co stało się 10 maja mianowicie wypadek znanego youtubera w Los Angeles sprawił, że zaczęłam poważniej myśleć nad życiem. życie mamy tylko jedno. ten chłopak pokazał, że nie powinno wsiadać się po pijaku z pijanym kierowcą. pewnie teraz dzięki temu uratował czyjeś życie, niestety tracąc swoje. na miejscu pojawili się jego znajomi między innymi daniel seavey, który wyciągnął go z samochodu i zaczął się o niego modlić i jego brat christian, który zatrzymał kierowcę, który chciał uciec z miejsca wypadku. jaki jest tego wniosek?
          	
          	żyjmy jak corey, kochajmy jak daniel i walczmy jak christian
          	
          	to tyle, dziękuję, dobranoc. 

ruchamcizlew

@niekreatywn0sc no nie wiem, stary nas zostawił i muszę sama zajmować się tym bachorem (ma 16 lat) w dodatku jak przychodzi jej pożal się Boże chłopak, po prostu nie wytrzymam i muszę usiąść z nimi razem w pokoju a między nimi położyć poduszki. jej przyjaciółka, kiedy do niej przychodzi to jest istny rozpierdol w domu. ich codzienny temat to chuje swoich chłopaków. ta chwali się o 48 cm jej chłopaka za to moja córka marudzi o jego braku. nie polecam