
saffywoods
Pomóżcie, mam kryzys. Od dwóch dni intensywnie siedzę nad następnym rozdziałem "Moje ciało źle wybrało" i... nie wiem, nie potrafię się na nowo wgryźć w tę opowieść. Przeczytałam dzisiaj większą część pierwszej części, ale mam ochotę zabrać się za każdą inną rozpoczętą książkę, tylko nie tą. Pomóżcie, napiszcie jedną rzecz, która Wam się spodobała w "Twoje ciało wybrało". Napiszcie, że czekacie, cokolwiek, co mnie zmotywuje do pisania:)

saffywoods
@limcia_25 Dziękuję za miłe słowa, naprawdę! Cieszę się, że tak wiele osób polubiło Liama. Ja sama planowałam go wysłać na Alaskę, do Victorii, ale nie potrafiłam dać mu odejść:) Jest coraz lepiej. Napisałam kolejny rozdział, nie jest najlepszy, jeszcze wymaga sporo zmian, ale powoli znów czuję ekscytację na myśl o tej historii. A u mnie to podstawa - ekscytacja, chęć poznania dalszych losów, przeżycia ich, nawet jeśli wiem, co się wydarzy!
•
Reply

limcia_25
@ saffywoods ogólnie uwielbiam clą tę historię, humor, wszystkie relacje, ale chyba przede wstztkim to jak zbudowałaś relację Elle i Liama. Uwielbiam przyjaźń damsko męską w książkach, a tutaj znamy ją od podstaw. I oprócz tego także to że główna bohaterka jest silna ale też realna. Ma swoje problemy, które nie są wyssane z palca. A także to, że jak dowiaduje się o esytzkim na końcu (nie będę spojlerowac innym) to nie ma takiego czegoś że spoko, wsyztko wybaczam, nic się nie stało, tylko przeżywa to po swojemu. I miko że jestem kompletnie od niej inna, to potrafiłam ją doskonale zrozumieć i postawić się na jej miejscu. To chyba wszystko, ale pamiętaj że ostatecznie to tylko książka i że każda historia może poczekać. Nie musisz pisać na siłę, zrozumiemy
•
Reply

saffywoods
@aallexaaflower mam plan, chociaż nie jakiś baardzo dokładny, z chemią między bohaterami też raczej nie będę mieć problemu:) Moim problemem są inne opowieści, które siedzą mi w głowie i próbują odciągać moją uwagę:) Dlatego nie mogę wgryźć się w tę:)
•
Reply