sailooorka

Drodzy Czytelnicy,
          	
          	Powoli zbliżamy się do wielkiego finału Wirujących Serc. To była niesamowita, roczna podróż, która przerosła moje najśmielsze oczekiwania – zarówno pod względem objętości, jak i emocji, które wspólnie przeżywaliśmy.
          	
          	Chciałam Was jednak poinformować, że Wirujące Serca będą moją ostatnią opowieścią ze świata Sailor Moon na dłuższą chwilę. Podjęłam decyzję, by w pełni poświęcić się moim autorskim projektom. Czuję potrzebę ciągłego rozwoju i pragnę poczuć tę wyjątkową satysfakcję z budowania własnych światów od absolutnych podstaw.
          	
          	Nie mówię kategorycznego 'nigdy', bo pomysłów mi nie brakuje, ale na ten moment, po zakończeniu tej sagi, robię sobie dłuższą przerwę od fanfiction. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną w tym finałowym sprincie i że moje przyszłe, autorskie teksty również znajdą miejsce w Waszych sercach.
          	
          	Dziękuję, że jesteście!

sailooorka

Drodzy Czytelnicy,
          
          Powoli zbliżamy się do wielkiego finału Wirujących Serc. To była niesamowita, roczna podróż, która przerosła moje najśmielsze oczekiwania – zarówno pod względem objętości, jak i emocji, które wspólnie przeżywaliśmy.
          
          Chciałam Was jednak poinformować, że Wirujące Serca będą moją ostatnią opowieścią ze świata Sailor Moon na dłuższą chwilę. Podjęłam decyzję, by w pełni poświęcić się moim autorskim projektom. Czuję potrzebę ciągłego rozwoju i pragnę poczuć tę wyjątkową satysfakcję z budowania własnych światów od absolutnych podstaw.
          
          Nie mówię kategorycznego 'nigdy', bo pomysłów mi nie brakuje, ale na ten moment, po zakończeniu tej sagi, robię sobie dłuższą przerwę od fanfiction. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną w tym finałowym sprincie i że moje przyszłe, autorskie teksty również znajdą miejsce w Waszych sercach.
          
          Dziękuję, że jesteście!