śniła mi się też postać, stająca naprzeciwko mojego łóżka, gapiąca się na mnie. a ja całą siłą woli wyciągnęłam obie ręce przed siebie, pokazałam znak pokoju, po czym obróciłam je i pokazałam środkowe palce. i udało mi się obudzić, a mara zniknęła xD