Hejj ❤️
To kompletnie dla mnie niemożliwe,ale wracam z „what if?…”
Nie pojawiałam się tu dwa lata przez liceum i te sprawy oraz moje wątpliwości związane z pisaniem i tym czy w ogóle powinnam tu pisać hah
Jednak napisałam w samolocie kolejną część „what if?…” i naszła mnie potężna wena na tworzenie nowych rzeczy.
Wiele się u mnie też zmieniło jeśli chodzi o pisanie,już nie piszę „krindżowych” rzeczy takich jak wcześniej tylko bardziej dojrzałe.
Dziś autorka zwykłej książki o Jannie ma już 18 lat i jest w pełni gotowa pokazać zakończenie,które już niedługo ☺️