sigmasunday

Szanowni Państwo, Kochani Moi!!! 
          	
          	Chciałam dać znać, że "Strawberry" będzie poddane korekcie i opublikowane od nowa (w formie nowej powieści). Bardzo chciałabym ją dokończyć, ale w tym momencie fabularnym nie jestem w stanie poprowadzić tej historii tak, jakbym tego chciała. 
          	
          	Dlatego też usunę nieścisłości, pociągnę fabułę do końca i - miejmy nadzieję, hehe - Seonghwa będzie sobie żył długo i szczęśliwie. Będzie też lekka zmiana zamysłu, próbowałam to zrobić w trakcie pisania już lata temu, ale, jak z resztą widać w dotychczasowej treści, raczej nie szło mi to najlepiej. 
          	
          	Mam teraz trochę czasu i na ten moment zajmuję się analizą tego, co już napisałam, więc w przyszłości (nie jestem jeszcze w stanie określić, czy bliskiej, czy bardziej dalekiej), zajmę się korektą i publikacją. 
          	
          	Myślałam co zrobić z obecną wersją, ale prawdopodobnie zostawię ją tutaj, dopóki nie pojawi się przeredagowany tekst. 
          	
          	Mam wrażenie, że piszę to już milion lat (a bardziej moje przerwy tyle trwają XD), ale przysięgam że myślę o tym i chcę to dopiąć na ostatni guzik! Więc tak, jak zwykle, nic nie obiecuje, co złego, to nie ja, ale gdy już zacznę pisać, będą znaki. 
          	
          	Buzi!

sigmasunday

Szanowni Państwo, Kochani Moi!!! 
          
          Chciałam dać znać, że "Strawberry" będzie poddane korekcie i opublikowane od nowa (w formie nowej powieści). Bardzo chciałabym ją dokończyć, ale w tym momencie fabularnym nie jestem w stanie poprowadzić tej historii tak, jakbym tego chciała. 
          
          Dlatego też usunę nieścisłości, pociągnę fabułę do końca i - miejmy nadzieję, hehe - Seonghwa będzie sobie żył długo i szczęśliwie. Będzie też lekka zmiana zamysłu, próbowałam to zrobić w trakcie pisania już lata temu, ale, jak z resztą widać w dotychczasowej treści, raczej nie szło mi to najlepiej. 
          
          Mam teraz trochę czasu i na ten moment zajmuję się analizą tego, co już napisałam, więc w przyszłości (nie jestem jeszcze w stanie określić, czy bliskiej, czy bardziej dalekiej), zajmę się korektą i publikacją. 
          
          Myślałam co zrobić z obecną wersją, ale prawdopodobnie zostawię ją tutaj, dopóki nie pojawi się przeredagowany tekst. 
          
          Mam wrażenie, że piszę to już milion lat (a bardziej moje przerwy tyle trwają XD), ale przysięgam że myślę o tym i chcę to dopiąć na ostatni guzik! Więc tak, jak zwykle, nic nie obiecuje, co złego, to nie ja, ale gdy już zacznę pisać, będą znaki. 
          
          Buzi!

sigmasunday

W ogóle przepraszam za nieobecność!! (Jeżeli w ogóle tu jeszcze jesteście TT) Chciałabym tłumaczyć to jakimś załamaniem albo brakiem weny, ale tak szczerze mówiąc, to nie mam pojęcia co się w tamtym czasie działo. 

sigmasunday

Dzień dobry, przychodzę z zapytaniem do moich drogich Czytelników, a przynajmniej do tych, którzy nie zniechęcili się moją systematycznością i koczują gdzieś pomiędzy strawberry head a moim profilem, czekając na znak życia. A więc jestem, było ciężko, żyję, a przynajmniej się staram. Do rzeczy, więc pierwsza informacja jest taka, że rozdział się pisze, jestem na dobrej drodze, jednak mój zastój twórczy jeszcze nie do końca zszedł mi z oczu, jak go o to nieraz prosiłam. Teraz wasza kolej, jeśli macie jakieś piosenki, które kojarzą wam się ze STRAWBERRY HEAD albo z którąkolwiek z postaci, to poratujcie mnie i zostawcie taką w komentarzu, bo przysięgam, że tworzenie playlisty pod pisanie idzie mi jak krew z nosa bądź innymi słowy zasiadam do tego rzadko i niechętnie po czym uciekam, bo z pustego, to nawet król Salomon nie naleje. Dobrze, to chyba tyle z ogłoszeń, do zobaczenia i guess wkrótce:)

YoruMoo

@E1GHTEEZ Woah, żyjesz! Witaj z powrotem! Nie jestem dobra w piosenki I ich polecenie, ale może ta Ci przypadnie do gustu: 
            https://youtu.be/BnSkt6V3qF0 
            
            Powodzenia w pisaniu rozdziału!
Reply