Mam pomysły na dwie rzeczy do napisania (poza gawędą harcerską, ale to nie tutaj) i jeden jest trochę bardziej rozbudowany i nieskończony, a drugi jest luźny i nieco idiotyczny, więc możecie się spodziewać czegoś nowegobza jakiś czas w tym miejscu
Jeśli chcecie mały spoiler to wpadłam na pomysł żeby napisać coś wlw dziejącego się w zwykłym, nieco zniszczonym mieście. Klimat starych kamienic, schodów z graffiti i dziwnymi napisami, zakamarków między blokami. Pomysł powstał przez to, że przypomniała mi się moja rozkmina na temat picia wina z filiżanki.