Poszło szybciej, niż mi się wydawało. W miarę ogarnęłam jedne z pierwszych rozdziałów, nie adresując od razu uczuć głównych bohaterów.
Chce "tańczyć” wokół tej niewiedzy jeszcze przez trochę. Jednak najgorsze co mogę zrobić, to przeciągać na siłę więc mimo wszystko muszę się z tym pilnować.
Na ten moment jestem w trakcie pisania 10. rozdziału