Hej Ludziska!
Tak, wiem... mieli być kowboje. Ale... ta książka męczyła mnie od LAT i to nie przesada. (Sprawdziłam pisze ją od 2022 roku, z przerwami.
Także ten...
Co do niej siadałam dochodziłam wątkowo do pewnego momentu i... ciach. Coś nie gra. Zostawiałam ją na jakiś czas, a potem wracałam. I tak co jakiś czas.
A potem usiadłam do serii cowboychaosseries i BAAAAM! Wszystko nagle wpadło do właściwych szuflad. Zaczęłam pisać. Bardziej dla wyrzucenia obrazu sceny z głowy , która nijak miała się do klimatów zakurzonej Montany. Potem powstała kolejna. Potem kolejna i nim się obejrzałam... powstała wersja robocza ich historii.
Moim zdaniem pięknej historii, ale... to Wam pozostawiam do ocenienia.
PS: Obecne zakończenie jest diametralnie inne niż to, które pierwotnie zaplanowałam. Może, kiedyś wam o tym opowiem...
Słowami... cholernie długiego wstępu zapraszam was do zapoznania się z historią Olivera i Riss. The healing theory
https://www.wattpad.com/story/56970060-the-healing-theory
Have fun!