storm_of_fantasy

W Dargolesssie rozkwita wiosna, a nad Frigg zbierają się coraz ciemniejsze chmury.
          	Pochopne decyzje przynoszą nieoczekiwane konsekwencje, a wścibstwo okazuje się wcale nie być zaletą.
          	
          	Zapraszam do lektury kolejnego rozdziału:
          	https://www.wattpad.com/1617832128-fryga-rozdzia%C5%82-xix-p%C4%99kni%C4%99cie-ii

storm_of_fantasy

"Frigg miała ochotę podnieść z talerza jeden z niedojedzonych ziemniaków i cisnąć nim w oddalającego się pana de Larkin. Ciekawe czy gdyby to zrobiła, wciąż tak szeroko by się uśmiechał? Zmusiła się, aby odwrócić wzrok od stolika, przy którym siedział Kial. Cokolwiek planował ten żmij i tak niewiele mogła na to poradzić".
          
          
          
          
          Nowy rozdział Frygi już jest! Wpadł o nieprzyzwoitej 7:30, więc szanującym się sowom i innym puchaczom, mógł umknąć : )
          
          Zapraszam do lektury: https://www.wattpad.com/1611682054-fryga-rozdzia%C5%82-xvii-rande-vues-iii

storm_of_fantasy

Drgnął, jakby zamierzał się cofnąć, a jej zdradzieckie serce zamarło wystraszone tą perspektywą. Chwila co?! Żaden organ w jej ciele nie powinien reagować przerażeniem na myśl, że się od niej odsunie. Dopuszczalne były co najwyżej westchnienia ulgi. Owszem ładnie pachniał, ale to nie rekompensowało tego, jak okropnie irytujący momentami bywał. Do tego miał wuja, który jej nie znosił i ojca z ogólnoustrojową awersją do Aldenów o dziewczynie nie wspominając. Wszystko to składało się na jedno dość proste równanie — powinna jak najszybciej wyplątać się z jego ramion i zakończyć to podejrzanie długie, przyjacielskie przytulenie....
          
          Kolejny rozdział już jest, zapraszam do lektury ;>
          https://www.wattpad.com/1608724290-fryga-rozdzia%C5%82-xvii-rande-vues-ii

storm_of_fantasy

Frigg przyjrzała się rzeźbionemu oparciu. Jaka była szansa, że ją utrzyma? Ci dwaj ewidentnie planowali kradzież, jako przyszły mag praktyk, nomen omen stróż prawa i porządku, miała wręcz moralny obowiązek poznać ich tożsamość. Przynajmniej tak sobie wmawiała, odgarniając na boki fałdy rozłożystej spódnicy i szukając stabilnego oparcie dla stopy.
          _______
          Mały przedsmak kolejnego rozdziału : ) Po więcej zapraszam jak zwykle w środę!

storm_of_fantasy

Pytanie, do tych którzy już skończyli pisać pierwszą książkę, albo zmagają się z tym samym problemem, co ja. Też macie tak, że im bliżej końca, tym trudniej Wam się zebrać do systematycznej pracy?
          
          Mnie po skończeniu pierwszego draftu, ogarnął taki leń, że nie chce mi się robić absolutnie nic, może poza powrotem do pierwszych rozdziałów i pozmienianiem wszystkiego, co mnie w nich mierzi.
          
          Macie sposoby na takie niechciejstwo? To przechodzi czy będzie tylko gorzej?

Ettinette_

@storm_of_fantasy Ooo, pięknie dziękuję, skorzystam na pewno z czegoś <3
Reply

storm_of_fantasy

@Dracovitus Ja robię podobnie. Mam plik z "pomysłami" na kolejny tom i tam zapisuje wszystko skrótowo, żeby nie uciekł, ale nie pozwalam sobie w niego "wskoczyć".
Reply

storm_of_fantasy

@Ettinette_ Na yt lubię zwłaszcza https://www.youtube.com/@AlyssaMatesic i https://www.youtube.com/@julianmaylett. Mają mnóstwo przydatnych porad i wiele się dzięki nim nauczyłam przez ostatni rok. Jest jeszcze https://www.youtube.com/@Bookfox on też ma ciekawe materiały. 
            
            Z książek niedawno czytałam https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4890252/jak-napisac-powiesc-najlepszy-poradnik-dla-pisarzy-doswiadczonych-i-poczatkujacych — tu jest sporo przydatnych rzeczy, pozwoliło mi to naprawdę zrozumieć przemianę bohatera i wiele innych rzeczy. Niestety lektura trochę przytłacza, bo uzmysławiasz sobie wszystkie swoje błędy xd 
            
            Teraz czytam https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5050246/uratuj-kotka-ostatnia-ksiazka-o-pisaniu-jaka-przeczytasz "Save The Cat" to jedna z najpopularniejszych metod planowania książki i chciałam sprawdzić, czy mi się spodoba, ale dopiero zaczynam, więc jeszcze nie wiem ; ))
Reply

storm_of_fantasy

Obserwując całe to wiosenne szaleństwo, Frigg miała wrażenie, jakby wszyscy wokoło zapadli na tajemniczą, upośledzającą zdrowy rozsądek chorobę. Odporni  byli jedynie indywidualiści pokroju Adanel.
          — Nie planuje wchodzić w związki przed siedemdziesiątką — wyjaśniła, kiedy Frigg zdecydowała się ją o to zapytać. — Zakochiwanie się w niedojrzałych chłopcach to strata czasu.
          Frigg, pozbawiona elfiej długowieczności, nie zamierzała tak długo czekać. Szukanie miłości w przytułku dla starców albo kolejce do uzdrowiciela na pewno byłoby ciekawym przeżyciem, ale ona chciała doświadczyć trawiącej innych gorączki już teraz. Niestety, na horyzoncie brak było odpowiednich, a przy tym chętnych, kandydatów.
          Zachar nie spełniał żadnego z wymagań, jakie takowemu stawiała. Nie był ani miły, ani cierpliwy, ani czarujący, a już z całą pewnością nie miał dość dobrych stopni, by pisać za nią piętrzące się po każdym tygodniu referaty. Natomiast Kial, który w ostatnim czasie kradł wiele z jej myśli, okazał się być najzwyklejszym w świecie draniem...
          
          Zapraszam na kolejny rozdział:
          https://www.wattpad.com/1603750729-fryga-rozdzia%C5%82-xvii-zaproszenie-ii

storm_of_fantasy

Udało mi się skończyć pierwszy draft Frygi (27 tys. słów w 9 dni). To moje prywatne K2, po którym jestem tak wymęczona, że najchętniej ułożyłabym się na noszach i kazała nieść do najbliższego szpitala : )
          
          Wybaczcie, że kolejny rozdział jest w piątek nie środę, ale po tym pisarskim maratonie, prozaiczna korekta kolejnego fragmentu, była już ponad moje siły.
          
          https://www.wattpad.com/1601192984-fryga-rozdzia%C5%82-xvii-zaproszenie-i