storm_of_fantasy

W styczniu miałam szumny plan, aby publikować kolejne rozdziały Frygi co tydzień. Miło mi ogłosić, że w końcu pierwszy raz mi się to udało : )
          	
          	Zapraszam do lektury: https://www.wattpad.com/1626879114-fryga-rozdzia%C5%82-xx-czarne-chmury-iii

storm_of_fantasy

Jak święta? Piszecie czy uprawiacie słodkie lenistwo? : )

storm_of_fantasy

@Dracovitus Nie zazdroszczę ; ) Ja na szczęście mam dwie lewe ręce do gotowania i moja pomoc kończy się na zebraniu zamówień na kawę i herbatę ; ))
Reply

Dracovitus

@storm_of_fantasy Słodkie lenistwo by było gdyby teść nie wyskoczył z organizacją obiadu świątecznego XD mam nadziej ze tobie minęły święta bardziej kreatywnie
Reply

storm_of_fantasy

"Frigg miała ochotę podnieść z talerza jeden z niedojedzonych ziemniaków i cisnąć nim w oddalającego się pana de Larkin. Ciekawe czy gdyby to zrobiła, wciąż tak szeroko by się uśmiechał? Zmusiła się, aby odwrócić wzrok od stolika, przy którym siedział Kial. Cokolwiek planował ten żmij i tak niewiele mogła na to poradzić".
          
          
          
          
          Nowy rozdział Frygi już jest! Wpadł o nieprzyzwoitej 7:30, więc szanującym się sowom i innym puchaczom, mógł umknąć : )
          
          Zapraszam do lektury: https://www.wattpad.com/1611682054-fryga-rozdzia%C5%82-xvii-rande-vues-iii

storm_of_fantasy

Drgnął, jakby zamierzał się cofnąć, a jej zdradzieckie serce zamarło wystraszone tą perspektywą. Chwila co?! Żaden organ w jej ciele nie powinien reagować przerażeniem na myśl, że się od niej odsunie. Dopuszczalne były co najwyżej westchnienia ulgi. Owszem ładnie pachniał, ale to nie rekompensowało tego, jak okropnie irytujący momentami bywał. Do tego miał wuja, który jej nie znosił i ojca z ogólnoustrojową awersją do Aldenów o dziewczynie nie wspominając. Wszystko to składało się na jedno dość proste równanie — powinna jak najszybciej wyplątać się z jego ramion i zakończyć to podejrzanie długie, przyjacielskie przytulenie....
          
          Kolejny rozdział już jest, zapraszam do lektury ;>
          https://www.wattpad.com/1608724290-fryga-rozdzia%C5%82-xvii-rande-vues-ii

storm_of_fantasy

Frigg przyjrzała się rzeźbionemu oparciu. Jaka była szansa, że ją utrzyma? Ci dwaj ewidentnie planowali kradzież, jako przyszły mag praktyk, nomen omen stróż prawa i porządku, miała wręcz moralny obowiązek poznać ich tożsamość. Przynajmniej tak sobie wmawiała, odgarniając na boki fałdy rozłożystej spódnicy i szukając stabilnego oparcie dla stopy.
          _______
          Mały przedsmak kolejnego rozdziału : ) Po więcej zapraszam jak zwykle w środę!