no hejka! dziękuję bardzo za 3k wyświetleń w MG i 8k w AoC ❤️
w zamian za to macie spoilery do kolejnych rozdziałów!
ANGEL OF CRIME
„ – Może teraz ty spróbujesz zagrać? – zaproponował z lekkim uśmiechem.
Pokręciłam głową, gdy podszedł do mnie z gitarą.
– Nie ma takiej opcji. Jeszcze ci ją rozstroję. – Próbowałam się wymigać, choć wiedziałam, że to nic nie da.
Minutę później siedziałam już między jego nogami, trzymając gitarę zdecydowanie zbyt mocno, jakby miała mi uciec.
– Nawet nie wiem, co miałabym zagrać. Ani od czego zacząć – westchnęłam bezradnie.
– To wcale nie jest takie trudne – zaoponował. – Pomogę ci.
Objął mnie od tyłu, chwytając moje dłonie i powoli nakierował moje palce na odpowiednie struny. Jego ruchy były cierpliwe, gdy starałam się zapamiętać to co mówi. Gitara wydała pierwszy dźwięk, a ja uśmiechnęłam się pod nosem, będąc zafascynowana tym instrumentem.”
MOVIE GAME
„ – Jeśli to dojdzie do Vittorii, nasz związek pójdzie się jebać – dodałem z jadem w głosie. – I to będzie wyłącznie twoja wina.
– A co innego miałam zrobić, co?! – prychnęła zirytowana, unosząc głos. – Daniel mi się podoba, a on nawet na mnie nie patrzy. To był jedyny sensowny sposób, żeby zwrócić na siebie jego uwagę.
Patrzyła na mnie tak, jakby naprawdę nie widziała w tym nic złego.
– Przecież Vi w to nie uwierzy – dodała jeszcze, wzruszając ramionami.
W tamtej chwili byłem pełen podziwu dla jej bezdennej głupoty. Stała przede mną dziewczyna, która możliwe, że właśnie zniszczyła mój związek z kobietą, którą kochałem, a mimo to widziała tylko czubek własnego nosa. Jej świat kręcił się wyłącznie wokół niej. Jej zachcianek, obsesji i chorej potrzeby bycia zauważoną.”
miłego wieczoru, moi kochani ❤️