Siema, wariaty
Widzę, że ludzie jeszcze potrafią zajrzeć do tej "książki" Metallica rp i mają niezłą bekę, ale zastanawiam się, co by było jakbym wstawiła dalsze rozdziały z tego roleplay. Pytanie: czy będzie mi się chciało. Czy jest sens żeby ruszać trupa z szafy? Co prawda, chciałabym, ale roleplay później tak się rozkręciło, że nie wiem czy dałabym radę te wątki wtedy posklejać ze sobą i je tutaj wstawić. To byłoby nie lada wyzwanie.
Dlatego myślę, że niestety następnych rozdziałów już nie będzie. Wątpię czy kiedykolwiek uda mi się wstawić coś jeszcze, musiałabym całe dnie na tym spędzić. Nie będę miała zbyt wiele czasu na ten moment, bo powoli wkręcam się w zespół. A jeśli złapie mnie wena na coś równie chorego, to po prostu zacznę tutaj nową książkę. Mimo wszystko, cieszę się, że pomimo upływu lat ludzie tu nadal zaglądają. Wszyscy mieliśmy sporą frajdę pisząc te coś, zwane rp. Do tej pory zastanawiam się co to tak naprawdę było, ale miało to swój urok. Pozdrawiam i zapraszam Was do pozostałych książek.
~ Alfonz
(To miał być rozdział "Info" w książce, ale wattpad stwierdził że chuj mi w dupę i nie dał mi go opublikować)