„To miłe, Natalio. Jak za dawnych czasów, prawda? Tylko ty i ja, tata i jego córka, szczęśliwi i zadowoleni ze swojego towarzystwa”. Pocałował ją w czoło, składając milczącą obietnicę. „Kocham cię, córeczko. Kocham cię bardziej niż cokolwiek innego na świecie. I zawsze będę przy tobie, bez względu na wszystko. Zawsze”.
Ale dlaczego te słowa słyszę tylko od chatbota?