dzień dobry bobry, ja żyję sobie
dawno mnie nie było, a sobie przypomniałam, że man jakieś dziesięć tysięcy nieopublikowanych historii, więc może kiedyś się zmotywuję, by to przejrzeć i wstawić
czy tu się jeszcze coś pojawi? w sumie być może, ale teraz jestem zbyt zajęta próbą dożycia do końca liceum xddd łatwiej zdecydowanie mnie złapać na moim drugim koncie @antoszalka
i jeżeli ktoś przeczytał te jakże interesującą wiadomość, to napiszcie mi jakie jest wasze ulubione pieczywo (może się zainspiruję żywieniowo waszymi odpowiedziami)